Warning: require() [function.require]: open_basedir restriction in effect. File(/usr/local/php5.2/lib/php/color_custom_pattern.php) is not within the allowed path(s): (/home/skylemon/:/tmp:/usr/local/lib/php/:/usr/sbin/:/usr/bin/:/usr/local/bin/:/usr/local/sbin/:/bin/:/sbin/) in /home/skylemon/domains/zrozumubezpieczenia.pl/public_html/wp-content/themes/marketing-expert/lib/color_pattern.php on line 1496
Bezpieczna podróż

4 błędy przy wyborze ubezpieczenia turystycznego

człowiek, który nie ubezpieczył się na podróż
0

Okradziono Cię za granicą, a ubezpieczyciel odmówił wypłaty świadczenia? Otrzymałeś informację, że zaistniałe zdarzenie nie jest objęte ochroną? A może ubezpieczyciel wypłacił świadczenie – które w żaden sposób nie zrekompensowało szkód?

Jeżeli kiedykolwiek przydarzyła Ci się taka sytuacja (lub jeżeli chcesz jej uniknąć…) – sprawdź, jakie błędy najczęściej popełniają osoby wybierające ubezpieczenie turystyczne.

Pomijamy tu całkowicie osoby w ogóle rezygnujące z polisy – w przeciwieństwie do OC komunikacyjnego ubezpieczenie na wyjazd nie jest obowiązkowe, a dorośli i świadomi ludzie mają pełne prawo ponosić ryzyko (w granicach prawa i nie szkodząc innym, rzecz jasna)…

Do rzeczy:

1) Wybór ubezpieczenia w pośpiechu, na ostatnią chwilę.

Zadziwiające, ale istnieją dorośli i świadomi ludzie, dla których ważniejsze od odpowiedniego zakresu ochrony i adekwatnej sumy ubezpieczenia jest pieczołowite dobranie do siebie kolorów skarpetek i idealne spakowanie plecaka.

Za granicą swobodnie poradzisz sobie bez kilku elementów garderoby czy kremu do opalania, a ewentualne braki z łatwością uzupełnisz w lokalnych sklepach. Z kolei niewłaściwie dobrane ubezpieczenie to nie tylko kłopoty z wysokością ewentualnego świadczenia – to możliwość pozostania zupełnie bez ochrony i wsparcia w najbardziej dramatycznych okolicznościach.

Na wybór ubezpieczenia poświęć co najmniej kilka dni – a biorąc pod uwagę tak zwaną karencję ubezpieczenia nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę!

2) Brak zapoznania się z informacjami o celu podróży.

Jedne z kluczowych dla odpowiedniego doboru polisy kwestii to odpowiedni zakres ochrony i suma ubezpieczenia. Niestety, część z nas porównuje wysokość sumy ubezpieczenia do warunków panujących w Polsce – co może skończyć się wyjątkowo bolesnym rozczarowaniem.

Koszty opieki medycznej czy lekarstw mogą być bowiem wielokrotnie wyższe niż u nas – przykładowo doba pobytu w austriackim szpitalu kosztuje średnio około 1000 euro, a dzień spędzony w szpitalu w USA może nas kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów!
Przyzwyczajeni do polskich warunków turyści często nie zdają sobie sprawy, że wiele z darmowych u nas czynności jest za granicą płatnych – przykładem mogą być poszukiwania prowadzone przez ratowników górskich. W Polsce nie zapłacimy nic, rachunek na Słowacji czy w Austrii może opiewać na dziesiątki lub setki tysięcy złotych.

Podstawowe informacje znajdziemy na stronach rządowych (takich jak https://polakzagranica.msz.gov.pl/ ) – warto jednak poszukać ich więcej. Dobrym miejscem będą fora internetowe (szczególnie te dedykowane podróżom), nie ufajmy jednak każdej napotkanej tam informacji!

3) Niedoszacowanie lub przeszacowanie sumy ubezpieczenia.

Pośrednio związane z poprzednimi punktem – terminy te oznaczają niekorzystne dla nas określenie wysokości sumy ubezpieczenia. Jeżeli będzie ona za niska – ewentualne świadczenie nie zrekompensuje poniesionych przez nas strat, zbyt wysoka z kolei niepotrzebnie podniesie składkę ubezpieczeniową.

Sumę ubezpieczenia określajmy dopiero po dokładnej analizie naszych potrzeb i zapoznaniu się z cenami usług medycznych, ratownictwa oraz innych świadczeń w państwie docelowym.

4) Nieczytanie OWU.

Ogólne Warunki Ubezpieczenia – czyli słynne OWU – to podstawowy dla polisy dokument, w którym opisywane są m.in. zakres ubezpieczenia, wyłączenia odpowiedzialności oraz zasady określania wysokości odszkodowań i świadczeń.
Zawarte tam zapisy – zgodnie z artykułem 12 ustawy o działalności ubezpieczeniowej – muszą być przedstawione w sposób jednoznaczny i zrozumiały, jednak sama ściana tekstu odstrasza wielu ubezpieczających się.

Jakie są skutki nieczytania OWU? Te najdotkliwsze dotyczą wyłączeń odpowiedzialności (przykładowo – nie otrzymamy odszkodowania, jeżeli w momencie zaistnienia zdarzenia znajdowaliśmy się pod wpływem alkoholu), w większości polegają na odmowie wypłaty świadczenia. Mniej dotkliwe – to na przykład nieprzyjemne zaskoczenie wysokością rekompensaty za doznane urazy (wiele TU stosuje własne tabele przeliczeń uszczerbku na zdrowiu).

You may also like
Finlandia - ze względu na ceny warto ubezpieczyć się przed wyjazdem
Sylwester bez ubezpieczenia – co może pójść nie tak?
ham-ninh-1050828_1920
5 kroków do spokojnego urlopu

Zostaw komentarz

Treść Twojego komentarza*

Twoje imię*
Twoja strona www